Czy we Lwowie jest bezpiecznie?
6 czerwca 2019
Czy we Lwowie jest bezpiecznie?
To pytanie nurtuje większość turystów udających się w podróż na Ukrainę. Również tych, którzy pragną zwiedzić piękne miasto Lwów oraz spędzić tam czas miło i spokojnie. Odpowiedź jest prosta - we Lwowie jest bezpiecznie, każdy podróżujący może czuć się w tym mieście swobodnie. Na podstawie doświadczeń przewodników CitySTORY można śmiało powiedzieć, że we Lwowie jest równie bezpiecznie, jak w Polsce, aczkolwiek - podobnie jak wszędzie - niemiłe niespodzianki stają się udziałem nieprzestrzegających reguł kulturalnego zachowania.
Kwestia bezpieczeństwa w szerokim kontekście.
Pytanie o bezpieczeństwo we Lwowie należy ująć w dwóch różnych kontekstach: w wąskim zakresie na użytek turysty odwiedzającego miasto oraz w kontekście szerokim, obejmującym całokształt trudnej sytuacji Ukrainy, kraju budzącego skrajne emocje, zarówno ze strony Polaków, jak również Ukraińców.
Na przestrzeni historii, która bywała naszą wspólną przeszłością, miało miejsce wiele bolesnych wydarzeń, które po dziś dzień rzutują na nasze niełatwe przecież relacje. Mimo to polski turysta jest tu całkowicie bezpieczny, ponieważ Polacy przyjeżdżają, aby zobaczyć obraz Lwowa jako dawnego polskiego miasta i w takiej roli postrzegani są przez mieszkańców. Przyjazdy turystyczne absolutnie nie są kojarzone z polityką, więc nawet, jeśli polski turysta przemaszeruje ulicą z pieśnią patriotyczną na ustach i w t-shircie z orłem na piersi, to nic mu nie zagraża. Poza tym zawsze może liczyć na ukraińską policję:)
Na wschodnich granicach Ukrainy trwa wojna, w związku z czym pewna doza niepewności jest tutaj w pełni uzasadniona. Nie należy się jednak obawiać bezpośredniego zagrożenia, bo linia frontu jest bardzo odległa. We Lwowie oznaką toczącej się wojny są jedynie echa w formie szerokiej militaryzacji środowiska. Z całą pewnością nie zobaczymy na ulicach czołgów, ani uzbrojonych patroli, chociaż pewne napięcie musi mieć miejsce z przyczyn naturalnych.
Kwestia bezpieczeństwa związana z zagrożeniem na ulicy.
Rozterki wybierających się w podróż do Lwowa najczęściej dotyczą niepewności związanej z bezpośrednią sytuacją na ulicy. Ustaliliśmy wcześniej, że turysta przebywający na ulicy Lwowa nie zobaczy czołgów i uzbrojonych patroli. Zapewniają o tym nasi przewodnicy oprowadzający turystów. Zapewniają też, że pomimo obecnej sytuacji zwiedzanie przebiega bez zakłóceń i „przygód” związanych z bezpieczeństwem. Lwów wydaje się studenckim centrum pełnym uśmiechniętych ludzi otwartych na przygodę i poznawanie tego przepięknego miasta. Gwarno tu, pogodnie i życzliwie.
Bez problemu można przemieszczać się środkami komunikacyjnymi: tramwajami, trolejbusami, autobusami i marszrutkami. Nie należy się niczego obawiać, zwłaszcza, że przejazdy tramwajowe są najtańszym środkiem lokomocji, którym można dogodnie zwiedzać miasto za 10 groszy. Wieczorem z uwagi na bezpieczeństwo polecamy jednak taksówkę, jak w każdym dużym mieście.
Można, również bez obawy, swobodnie posługiwać się językiem polskim.
Jeśli chodzi o kradzieże, są one rzadsze niż w innych atrakcyjnych miastach turystycznych. T
I jeszcze garść dobrych rad na drogę!
Jeśli przestrzegamy uniwersalnych zasad obowiązujących kulturalnych ludzi na całym świecie, to możemy we Lwowie czuć się bardzo bezpiecznie. Zachowujmy się poza granicami swojego kraju tak, jak życzymy sobie, aby inni zachowywali się w naszym kraju.
Lwów nie należy do miast bogatych, wręcz przeciwnie, leży w jednym z najbiedniejszych krajów w Europie, więc przyjazdy turystów stanowią dla miasta jedno z najważniejszych źródeł dochodu. Polacy są jedną z najliczniej i najczęściej przyjeżdżającą narodowością więc lwowianie dbają, aby byli zadowoleni i bezpieczni.
Podróżującym zawsze i wszędzie zalecamy jednak czujność, kulturę osobistą i zdrowy rozsądek.
Zapraszamy do pięknego i bezpiecznego Lwowa.